W Lwowie otwarto wirtualne muzeum Romana Szuchewycza.


Prezentacja wirtualnego muzeum dowódcy UPA Romana Szuchewycza
Dziś, 7 marca, odbyła się prezentacja wirtualnego muzeum dowódcy Ukraińskiej Armii Powstańczej (UPA) Romana Szuchewycza w Lwowskim Muzeum Historycznym. O tym informuje 'Glavkom' powołując się na 'Espresso.Zachód'.
Dzięki wirtualnemu formatowi wszyscy odwiedzający stronę Lwowskiego Muzeum Historycznego będą mogli zapoznać się z budynkiem, w którym znajdował się ostatni azyl dowódcy UPA - Romana Szuchewycza. Na razie nie wiadomo, kiedy zostanie przywrócone rzeczywiste muzeum.
“Bardzo ważne jest, że jego [muzeum] można zobaczyć nie tylko w Ukrainie, we Lwowie, ale i na całym świecie. Wiele Ukraińców mieszka za granicą i nie miało możliwości zobaczyć, jak wygląda muzeum Romana Szuchewycza. Teraz taka możliwość się pojawiła”, - zauważyła Maria Tryliowska (Szuchewycz), córka generała-chorożnego podczas prezentacji.
Przypominamy, że 1 stycznia 2024 roku w wyniku uderzenia fragmentów rosyjskich dronów w muzeum Romana Szuchewycza we Lwowie wybuchł pożar, w wyniku czego budynek został całkowicie zniszczony.
Według oceny Lwowskiej Organizacji Weteranów Afganistanu straty związane z zniszczeniem muzeum Szuchewycza wyniosły 2 mln 258 tys. UAH, jednak to obejmuje wartość samej budowli.
Najcenniejsze eksponaty już na początku rosyjskiej agresji zostały przeniesione przez pracowników muzeum w bezpieczne miejsce. Zniszczony fortepian, na którym grał dowódca UPA, również został odnaleziony pod gruzami po ataku. Rozsądkiem w obliczu rosyjskiej agresji uważane jest zdecydowanie muzealników o pozostawieniu tego spalonego instrumentu.
Czytaj także
- Skandal z podręcznikiem 'Historia Ukrainy. Klasa 11'. Wydawnictwo odpowiedziało na zarzuty polityków i dziennikarzy
- W Syberii szaleje potężny huragan, wichura zrywa dachy i drzewa
- W Mjanmie w wyniku trzęsienia ziemi zginęło ponad 3350 ludzi
- Współpracownicy Poroszenki oburzeni nowym podręcznikiem historii dla klasy 11: o co chodzi?
- Mając możliwość służenia w tyłach, świadomie wrócił na front. Przypomnijmy sobie Jurija Skruta
- PFU wyjaśnił zasady przyznawania emerytury z tytułu niepełnosprawności dla żołnierzy